<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>rzepak.pure.pl &#187; Osobiste</title>
	<atom:link href="http://rzepak.pure.pl/category/osobiste/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rzepak.pure.pl</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 Jan 2010 19:12:37 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Rzepaki gotują!</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2010/01/rzepaki-gotuja/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2010/01/rzepaki-gotuja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 19:12:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=593</guid>
		<description><![CDATA[Od stycznia prowadzimy z Agą bloga kulinarnego. Wczoraj otworzyliśmy się szerzej na świat, promując się lekko na flakerze i facebooku. Przełomowym momentem był 10 post i przygotowanie przeze mnie szaty graficznej. Jest to chyba najszybciej zrobiony przeze mnie theme do WordPressa, z którego jestem zadowolony :) Fakt, że cały urok dają zdjęcia, ale taki miałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od stycznia prowadzimy z Agą bloga kulinarnego. Wczoraj otworzyliśmy się szerzej na świat, promując się lekko na flakerze i facebooku. Przełomowym momentem był 10 post i przygotowanie przeze mnie szaty graficznej. Jest to chyba najszybciej zrobiony przeze mnie theme do WordPressa, z którego jestem zadowolony :) Fakt, że cały urok dają zdjęcia, ale taki miałem zamysł, żeby blog przyciągał świetnymi zdjęciami, które robi A (mamy słabe warunki jeśli chodzi o światło itd., ale i tak uważam że są super, a do tego właśnie zamówiliśmy 50mm f/1.8 to będą mam nadzieję jeszcze fajniejsze!), a reszta nie przeszkadzała w odbiorze. Całość zajęła mi dwa długie wieczory, ale przyznam szczerze, że wykorzystanie mojego &#8220;frameworka&#8221; znacznie w tym pomogło.</p>
<p>&#8220;Framework&#8221; nazwany PurePress, przygotowywałem przez dobre 2-3 tygodnie ;). Jest to gotowy czysty szablon z wszystkim co potrzeba, a nawet więcej, oparty na <a href="http://960.gs/">960.gs</a>. Mam zamiar używać go do szybszego tworzenia szablonów na themeforest, a także od czasu do czasu jakiś darmowych wersji Lite, żeby dać też coś od siebie społeczności WP ;)<br />
Tego typu rozwiązań jest kilka, choćby Thematic czy Hybrid, ale nie ma to jak mieć coś swojego. Nawet jeśli jest po części wtórne, to znacznie łatwiej się poruszać w gąszczu kodu napisanego czy też wklejonego ;) przez siebie.<br />
Zbaczam trochę z tematu, więc zapraszam wszystkich czytelników mojego bloga ( zaskakuje mnie że mam 34 subskrybentów, chociaż pisze raz na 3 miesiące, pozdrawiam każdego z nich serdecznie! boty także ;)) na <a href="http://www.wkuchni.pure.pl/">wkuchni.pure.pl</a></p>
<p><a href="http://wkuchni.pure.pl"><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2010/01/wkuchni.jpg" alt="" title="wkuchni" width="660" height="auto" class="aligncenter size-full wp-image-596" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2010/01/rzepaki-gotuja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świąteczno-noworoczne podsumowanie</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2009/12/swiateczno-noworoczne-podsumowanie/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2009/12/swiateczno-noworoczne-podsumowanie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Dec 2009 22:25:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=586</guid>
		<description><![CDATA[No to bez zbędnego wstępu zaczynam:

chyba zacznę pisać jak Marcin Jagodziński, z tym że wypunktuje swoje życie, ale do tego wpisu ten styl pasuje.
stuknęło mi dziś 24 :]
chyba tu nie pisałem jeszcze o tym, ale od ponad miesiąca jestem magistrem :)

obroniłem prace pod jakże długim tytułem &#8220;Komputerowe wspomaganie pracy grupowej –tworzenie aplikacji internetowej typu groupware&#8221;, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No to bez zbędnego wstępu zaczynam:</p>
<ul>
<li>chyba zacznę pisać jak <a href="http://netto.blox.pl/">Marcin Jagodziński</a>, z tym że wypunktuje swoje życie, ale do tego wpisu ten styl pasuje.</li>
<li>stuknęło mi dziś 24 :]</li>
<li>chyba tu nie pisałem jeszcze o tym, ale od ponad miesiąca jestem magistrem :)</li>
<ul>
<li>obroniłem prace pod jakże długim tytułem &#8220;Komputerowe wspomaganie pracy grupowej –tworzenie aplikacji internetowej typu groupware&#8221;, tworząc przy okazji crappy application w Ruby on Rails, nazwaną ambitnie <em>Connecto</em> (za nazwę dzięki <a href="http://blog.bartekszewczyk.com/">Bartku</a>), która nie ujrzała światła dziennego tak właściwie.</li>
</ul>
<li>co więcej, dzień po obronie zacząłem prace w <a href="http://www.esky.pl/">eSKY.pl</a> jako młodszy webmaster</li>
<ul>
<li>i bardzo sobie to chwale :), póki co moja główna działka to opieka nad stroną <a href="http://workexpress.pl/">agencji pracy Work Express</a>, i czasem pomogę coś przy <a href="http://jobexpress.pl/">portalu jobexpress.pl</a></li>
</ul>
<li>jak widać, dwie znaczące zmiany w moim życiu się ostatnio wydarzyły, a 2010 rok przyniesie ich jeszcze kilka :)</li>
<li>spóźnionych Wesołych Świąt wszystkim Wam, i szczęśliwego Nowego Roku!</li>
</ul>
<p>I tak na dokładkę, 3 rzeczy nie do tematu, ale nie warte oddzielnego wpisu:</p>
<ul>
<li><a href="http://grzegorzkulesza.com/">Grzegorz </a>(powszechnie znany i lubiany) też ostatnio zmienia dużo w swoim życiu, i zaczął o tym ciekawie pisać na swoim nowym <a href="http://prostadroga.pl/">blogu</a>, co prawda ja ciągle wole zbierać rzeczy niż się ich pozbywać, ale jego ostatni wpis pt. <a href="http://prostadroga.pl/2009/12/23/pozbywanie-sie-rzeczy-jak-i-po-co/">Pozbywanie się rzeczy – jak i po co?</a>, zainspirował mnie do przeprowadzenia podobnej akcji ale na swoim dysku, przejrzałem wszystkie katalogi i pliki, a większość tych których:
<ul>
<li> nie użyłem w ciągu tego roku,</li>
<li>nie wiem do czego służą i skąd się wzięły,</li>
<li>wstyd mi się do nich przyznać (np. projekty sprzed lat)</li>
</ul>
<p>&#8230; poleciały do kosza, i tak lekko licząc wróciło mi około 50GB jeśli nie więcej :)
</li>
<li>Aktualnie w wolnym czasie (którego jest zastraszająco mało) siedzę nad swoim własnym &#8220;frameworkiem&#8221; dla WordPress&#8217;a, który zje na śniadanie ten od WooThemes ;)</li>
<li>W związku z tym WordPressa poznaje coraz głębiej i lepiej, więc coraz więcej postów planuje w związku z tym napisać</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2009/12/swiateczno-noworoczne-podsumowanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Update &#8220;apdejtu&#8221;</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2009/09/update-apdejtu/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2009/09/update-apdejtu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 19:50:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=582</guid>
		<description><![CDATA[Zapomniałem o tym co mnie zainspirowało do napisania poprzedniego postu.
 Ostrzegam &#8211; lans mode on
Są 3 rzeczy, które pozwolą mi powiedzieć, że się spełniłem w życiu:

napiszą o mnie na smashingmagazine.com
powstanie o mnie artykuł na wikipedii
Jeremy Clarkson zaprosi mnie jako gościa do Top Gear&#8217;a, gdzie będę mógł razem ze Stigiem pojeździć po torze w Reasonably-Priced Car.

Małymi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapomniałem o tym co mnie zainspirowało do napisania <a href="http://rzepak.pure.pl/2009/09/update-czyli-co-u-rzepaka-piszczy-w-trawie/">poprzedniego postu.</a><br />
 Ostrzegam &#8211; <em>lans mode on</em></p>
<p>Są 3 rzeczy, które pozwolą mi powiedzieć, że się spełniłem w życiu:</p>
<ul>
<li>napiszą o mnie na <a href="http://www.smashingmagazine.co">smashingmagazine.com</a></li>
<li>powstanie o mnie artykuł na wikipedii</li>
<li>Jeremy Clarkson zaprosi mnie jako gościa do Top Gear&#8217;a, gdzie będę mógł razem ze Stigiem pojeździć po torze w Reasonably-Priced Car.</li>
</ul>
<p>Małymi kroczkami zmierzam do celu, bo o to w pewnym sensie dziś pojawiłem się  w Smashing Magazine :D</p>
<p><a href="http://www.smashingmagazine.com/2009/09/07/horizontal-navigation-menus-trends-patterns-and-best-practices/"><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/09/sm.png" alt="sm" title="sm" width="652" height="349" class="aligncenter size-full wp-image-577" /></a><br />
W dzisiejszym artykule o poziomej nawigacji pokazali aktualną stronę <a href="http://designerscouch.org/">designerscouch.org</a>, którą zaprojektowałem 100 lat temu (<a href="http://rzepak.deviantart.com/art/Interface-me-contest-42865992">dowód</a>), a ostało się z niej w aktualnej wersji tylko menu, więc chyba mam prawo aby odrobina chwały na mnie skapnęła :)<br />
<em>lans mode off</em></p>
<p><span style="font-style:italic;font-size:10px">mam nadzieję, że ironia zostanie wyłapana</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2009/09/update-apdejtu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Update czyli co u rzepaka piszczy (w trawie)</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2009/09/update-czyli-co-u-rzepaka-piszczy-w-trawie/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2009/09/update-czyli-co-u-rzepaka-piszczy-w-trawie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 15:18:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=563</guid>
		<description><![CDATA[Mój blog wypracował sobie własny charakter &#8211; sezonowy. Jakby przejrzeć archiwum, to wychodzi na to, że mniej więcej 3-5 miesięcy w miarę regularnie coś pisze, a potem następuje 6-12 miesięcy przerwy, i to tak od 28 sierpnia 2006 roku kiedy pierwszy wpis w tej bazie powstał (a to było już 3 podejście, niestety nie sposób [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój blog wypracował sobie własny charakter &#8211; sezonowy. Jakby przejrzeć archiwum, to wychodzi na to, że mniej więcej 3-5 miesięcy w miarę regularnie coś pisze, a potem następuje 6-12 miesięcy przerwy, i to tak od 28 sierpnia 2006 roku kiedy pierwszy wpis w tej bazie powstał (a to było już 3 podejście, niestety nie sposób określić kiedy zacząłem naprawdę).<br />
W każdym razie, z dobrych wiadomości, sezon na blogowanie nadchodzi, a ten post to zwiastująca go jaskółka.<br />
Więc mały update ode mnie dla zainteresowanych (chaotyczna kolejność uporządkowana według kolejności myśli, a nie priorytetu)</p>
<ul>
<li>Coraz bliżej do końca mojej pracy magisterskiej :)</li>
<li>Nie będę programistą (chociaż nigdy nie mów nigdy), Ruby on Rails, w którym wymęczyłem moją aplikację magisterską, chociaż jest świetny, to i tak mi uświadomił, że za cienki w uszach jestem na to.</li>
<li>Wakacje się kończą, byłem na festiwalu Open&#8217;er, parę dni we Władysławowie, kilka fotek na <a href="http://www.flickr.com/photos/rzepak/sets/72157622161341711/">flickru</a></li>
<li>Pozostała część wakacji upłynęła mi przy Rails&#8217;ach i WordPressie. Obie rzeczy mnie kręcą, ale zdecydowanie lepiej się czuję w tej drugiej</li>
<li>Dalej jest niewiadomą co w życiu (znaczy się po obronie) pocznę (dużo czynników się składa na efekt końcowy) , ale fajnie byłoby żyć z tego co sprawia przyjemność, a aktualnie to głównie robienie motywów WordPressa, co w cale takie głupie w praktyce nie jest jak brzmi.</li>
<li>W związku z powyższym mam black paw(<img src="http://themeforest.net/images/avatars/sold_between_5_000_and_10_000_dollars.gif" alt="black paw" style="border:0px;padding:0px;margin:0px;" />) na Themeforest :]</li>
<li>Jak już mówiłem, programistą nie będę, ale mam pomysł na parę prostych webappów, które chyba będę w stanie for fun przygotować w Railsach, ale to for fun i jak znajdę czas.</li>
<li>Oprócz tego jak <a href="http://szwecja.pure.pl">Sniku</a> skończy swoje tajne dzieło (w czym zamierzam mu też pomóc), wytoczymy kolejne działo, czyli startup który przyciągnie miliony, a na kontach wygeneruje nam tryliony (taki plan). </li>
<li>Blog czeka zmiana wyglądu i funkcjonalności (mam ambicje na mały show mojego wordpress skilla), na razie doczekał się małego faceliftu (wskazówka pod tekstem).</li>
<li> W procesie produkcyjnym utkwiło też moje nowe portfolio (to mało aktualne z bloga wyleci), na które bardzo czeka <strong>A</strong>, i już niedługo okaże się czy i jak bardzo się przyda.</li>
<li>Blog jak się już kiedyś odświeży, to bez obaw, na karteczkach przyczepionych do tablicy korkowej nad biurkiem mam sporo pomysłów na wpisy (będzie i o RoR, i o WordPressie, i o produktywności, i o Androidzie, i różne różne)</li>
<li>Przy okazji Androida, kolejny mój gadżet czyli g1 (moje gadżety pojawiają sie zdecydowanie za późno żeby się polansować), też się doczeka paru słów</li>
<li> Moja siostra, robi coraz lepsze <a href="http://agatagirek.pl/">zdjęcia</a>, i też w planach jest zrobić jej porządne portfolio na WP (jakiś czas temu już obiecane)</li>
</ul>
<p>Tak w skrócie to chyba tyle, więcej nie myślę, bo trzeba dalej rzeźbić magisterkę.<br />
<div id="attachment_568" class="wp-caption aligncenter" style="width: 702px"><a href="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/09/facelift.jpg"><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/09/facelift.jpg" alt="Obiecana wskazówka :]" title="Wskazówka" width="630"  class="size-full wp-image-568" /></a><p class="wp-caption-text">Obiecana wskazówka</p></div></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2009/09/update-czyli-co-u-rzepaka-piszczy-w-trawie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyprawa do Szwecji</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2009/05/wyprawa-do-szwecji/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2009/05/wyprawa-do-szwecji/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 23:06:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=502</guid>
		<description><![CDATA[Dzień pierwszy &#8211; rozgrzewka
30 marca dzięki zaproszeniu od Snika i N. wyruszyliśmy z A. na trzydniową wyprawę do Szwecji :) Wyprawa to dużo powiedziane, bo dotarcie do Szwecji to niespełna pół godziny dojazdu do lotniska i półtorej godziny lotu. Na miejscu oprócz Sników powitała nas piękna pogoda. Ruszyliśmy w podróż do mieszkania naszych gospodarzy, w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Dzień pierwszy &#8211; rozgrzewka</h3>
<p>30 marca dzięki zaproszeniu od <a href="http://szwecja.pure.pl/">Snika i N</a>. wyruszyliśmy z A. na trzydniową wyprawę do Szwecji :) Wyprawa to dużo powiedziane, bo dotarcie do Szwecji to niespełna pół godziny dojazdu do lotniska i półtorej godziny lotu. Na miejscu oprócz Sników powitała nas piękna pogoda. Ruszyliśmy w podróż do mieszkania naszych gospodarzy, w oddalonym od lotniska <a href="http://www.skavsta.se/en/">Skavsta</a> o ~100 km  mieście <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Link%C3%B6ping">Linköping</a>.<br />
<span id="more-502"></span><br />
Pierwsze wrażenia, to strasznie płaski teren, nie wiem czemu ale sądziłem że Szwecja jest bardziej „pofałdowana”. Oprócz wielkich przestrzeni, piękne drogi, zero dziur, czteropasmowe autostrady prowadzące wszędzie, a na nich same volvo i saaby. 90% pojazdów to właśnie te dwie szwedzkie marki. Poza tym Szwedzi lubują się w odrestaurowanych amerykańskich krążownikach szos itp. cudach. Oprócz tego zdarzyło nam się widzieć 5 lub 6 jadących jedna za drugą corvette z06, a porsche jeździ tyle, co u nas polonezów. Warto przy tym nadmienić, że praktycznie nikt nie przekracza dozwolonej prędkości, a najwyższa dopuszczalna to 110 i to nie mil, ale kilometrów na godzinę&#8230;<br />
Po godzinie miłej podróży dotarliśmy do campusu akademickiego, gdzie moje oczy otworzyły się jeszcze szerzej niż otwarte były przez całą drogę. Standard, czystość, wielkość, styl i cała reszta wyprzedzają nasze rodzime akademiki o lata świetlne. Cały campus to masa ładnych domków, w każdym po parę mieszkań, tworzących spore osiedle. Przywitaliśmy się z Sukonem (fretką) i rozgościliśmy się w niedużym, ale wyjątkowo przytulnym mieszkanku. Tu miał miejsce pierwszy punkt kulinarnej uczty, czyli sałatka z kurczakiem i grzankami ;) Pychotka! Po posileniu się udaliśmy się na zwiedzanie uniwersytetu LIU i okolic. LIU to wiele niskich, nowoczesnych budynków, zajmujących sporą powierzchnię. Studiuje tam podobno około 25tys osób. Niedaleko jest uroczy park, z kaczkami, stadniną koni i innymi atrakcjami :)<br />
Po spacerze udaliśmy się do centrum Linköping, na obchody Nocy Walpurgii. To pogańskie święto, podczas którego pali się ogniska by odstraszyć złe duchy, czarownice lecące na orgie(why?) itp. sprawy. Nad kanałem w miasteczku zebrało się mnóstwo ludzi, był koncert orkiestry, płonące ognisko i pokaz sztucznych ogni. Po całej imprezie tłum się rozszedł, zapewne bawić się dalej, my wróciliśmy do siebie i tak się skończył dzień pierwszy.</p>
<h3>Dzień drugi – chillout</h3>
<p>Zaczął się niezwykle aktywnie, zaraz po przebudzeniu poszliśmy pobiegać do pobliskiego lasu, gdzie wytyczone są specjalne ścieżki. Przebiegnięcie 5km skutecznie nas rozbudziło, a zwłaszcza nasze apetyty, a tu czekał kolejny etap kulinarnej rozpusty, mianowicie śniadanie &#8211; parówki (w których jedna miała większą zawartość mięsa niż cała zgrzewka morlinek) owijane w plastry boczku z cebulką i pieczarkami. Niebo w gębie. Aktywność od tego momentu zaczęła maleć. Celem dzisiejszej wycieczki była Vadstena i „góra” Omberg, z której rozciąga się widok na Wetter, drugie co do wielkości jezioro w Szwecji. Vadstena to niewielkie miasteczko (niespełna 6 tys. mieszkańców), ale zachowuje swoje prawa miejskie ze względu na swoją historię. Zamek znajdujący się w niej jest jednym z najlepiej zachowanych w kraju. Niestety nie dało się go zwiedzić od środka, ale z zewnątrz robi wrażenie. Po spacerze po rynku i okolicach klasztoru, zjedzeniu pysznych lodów, udaliśmy się na Omberg, gdzie uraczyliśmy się pięknym widokiem jeziora i okolicy. Widok ten jednak nie napełniłby naszych brzuchów, więc rozpaliliśmy grilla i wrzuciliśmy na ruszt specjalność zakładu, czyli szaszłyki ;) Do tego piwka, ziemniaczki z „ogniska” i chillout na kocyku był niesłychany. Cały dzień upłynął na relaksowaniu się. Największą atrakcją dla mnie był zjazd z góry Omberg, gdyż spora część jednokierunkowej, wąskiej drogi prowadzi nad wybrzeżem, a ostre zakręty i wcale nie mała prędkość z jaką prowadziła N, dostarczały emocji, zwłaszcza potęgowanych wrażeniami z siedzenia na tylnej kanapie ;) Prawdziwie rajdowy OES ;)<br />
Dnia drugiego położyliśmy się trochę wcześniej, gdyż czekała nas wycieczka do Sztokholmu.</p>
<h3>Dzień trzeci – Sztokholm</h3>
<p>Wczesna pobudka, szybkie śniadanko, wkurzony Snik bo nie pobiegaliśmy z rana, i ruszamy w trasę. Do Sztokholmu 200 km autostradą, znów nie mogłem doszukać się dziur w drodze. Drogą przebiegła sprawnie, GPS Marysia prowadziła bezbłędnie. Pierwsza atrakcja – Skansen. To muzeum na otwartym powietrzu, połączone z zoo, znajduje się tam ponad 150 historycznych budynków, pokazujących kulturę i życie w Szwecji od 18 wieku. W niektórych budynkach pracują ludzie wypiekając bułeczki czy lepiąc garnki. Wszystko robi bardzo fajne wrażenie, dopełnione atrakcjami ze „zwierzurkami”. Najciekawsze jest, że do niektórych klatek można wejść, odwiedzić sowę, lemury czy inne małpki. Niestety, ciepły dzień i duża ilość turystów nie skłaniał zwierzaków do większej aktywności, jedynie sowa dała ładny pokaz i zaskoczyła wszystkich, zlatując znikąd i siadając na pniu drzewa, na wyciągnięcie ręki. Po Skansenie odwiedziliśmy muzeum Vasa, jest to właściwie okręt w obudowie z muzeum ;) Robi naprawdę niesamowite wrażenie, był to największy statek statek zbudowany w XVII wieku, niestety zatonął praktycznie zaraz po wypłynięciu z portu. Król Gustwa Adolf kazał wybudować go celem wysłania na wojnę z Polską. Niestety ten wielki Epic Fail, kosztował życie wielu marynarzy, i niesamowitą ilość pieniędzy jak na tamte czasy. Galeon ma około 25 metrów wysokości, i prawie 70 długości. Przeleżał na dnie morza przez ponad 300 lat, zachował się w 95%, suszono go przez 17 lat.  Stanowi teraz najczęściej odwiedzane muzeum w Szwecji i naprawdę warto je polecić.<br />
Następnym punktem wycieczki był pałac Drottningholm, letnia rezydencja króla. Po chwili odpoczynku w królewskim parku, wróciliśmy na stare miasto, z planem zjedzenia pysznych kanapek w Subway&#8217;u, na które mieliśmy ochotę, odkąd tylko zobaczyliśmy jednego przy wjeździe do miasta. ;) Dojście do niego, głównie dzięki odważnej A., która wiedziała kogo i gdzie zapytać ;) pozwoliło nam przy okazji poczuć trochę klimatu Sztokholmu jako miasta. Z pełnymi brzuchami, pospacerowaliśmy jeszcze trochę po starym mieście, i udaliśmy się w podróż powrotną do domu. Trochę żubróweczki na dobry sen, i skończył się dzień pełen wrażeń.</p>
<h3>Dzień czwarty – ostatni :(</h3>
<p>Po pierwsze wstaliśmy trochę za późno, a plan był by obejrzeć jeszcze stare Linkoping i centrum miasta. Nasz samolot był o 12:05, o 11:30 kończyła się odprawa, więc czasu nie było zbyt dużo. Na szczęście była to niedziela, miasto było puste, obejrzeliśmy szybko Linkoping, które robi wrażenie niedużego (chociaż jest siódme co do wielkości) ale bardzo przyjemnego miejsca, zjedliśmy śniadanie i wyruszyliśmy na lotnisko. Czas nas naprawdę gonił, albo raczej N. goniła jego, przepisy łamaliśmy okrutnie, ale na szczęście skończyło się bez przykrych przygód. Dziesięć minut przed zakończeniem odprawy wparowaliśmy na lotnisko. Pora na smutne pożegnanie i powrót do szarej rzeczywistości. Lot powrotny na Okęcie odbył się bez przygód, z lotniska zaraz mieliśmy autobus na dworzec centralny, a stamtąd pociąg do domu, i po 6 godzinach od opuszczenia Szwecji byliśmy u siebie.</p>
<p>Szwecja zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie, wydaję się być jednym z lepszych krajów na ułożenie sobie spokojnego życia, co prawda drogim, ale niesłychanie atrakcyjnym i rozwiniętym.</p>
<p><strong>Sniku i N., N. i Sniku, Dziękujemy Wam Za Wszystko, było tak super, że aż brak mi słów żeby to wyrazić!</strong></p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0001.jpg" alt="0001" title="0001" width="650" height="433" class="aligncenter size-full wp-image-503" /></p>
<p class="opis">Fragment parku nieopodal uczelni, w takie miejsca na przerwie można chodzić.</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0002.jpg" alt="0001" title="0001" class="aligncenter size-full wp-image-503" /></p>
<p class="opis">Spasione kaczki, nawet one wiodą tam dostatnie życie</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0003.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Przenikliwe spojrzenie</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0004.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Wielka i podobno wredna gęś popisywała się przed nami</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0005.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Stadnina koni obok uczelni</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0006.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Sniku i N nad tamą.</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0007.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Stos drewna na rzecze, palony w Noc Walpurgii zgodnie z tradycją.</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0008.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Zebrała się znaczna część miasteczka</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0009.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Nasze ostatnie ciasteczko.</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0010.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">I teraz można odetchnąć z ulgą, czarownice poleciały bo się wystraszyły</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0011.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Zamek w Vadstena</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0012.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Niestety zamknięty</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0013.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0014.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Ha, wreszcie jedzonko, pachniało wybornie</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0015.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">A. kontempluje przyrodę</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0016.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Widok z Omberg</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0017.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Gdzie kucharek sześć&#8230; ;)</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0018.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">&#8220;mmm, surowe w środku, spieczone na zewnątrz, takie lubię najbardziej&#8221;</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0019.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0020.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Pojedli, popili, to harcują</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0021.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0022.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Wleźli i nie potrafią zejść, i co teraz?</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0023.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Kolejny widoczek</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0024.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">A to moje ulubione, szkoda że takie ciemne.</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0025.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">&#8220;To nie ufo, to nie ufo, nie pojazdy księżycowe&#8221;</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0026.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Skansen w Sztokholmie, boczne wejście.</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0027.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Narada starszyzny w osadzie</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0028.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Paw, nie dał się namówić na pokazanie ogona</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0029.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Reniferokrólik</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0030.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Łoś to jest ktoś.</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0031.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Sowa postrach turystów</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0032.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Teraz coś smacznego, jedzonko dla sów</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0033.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Masz orzeszka? Nie? To spadaj</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0034.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Przykładowa chatka ze skansenu</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0035.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">I to foto rządzi i nie wymaga komentarza!</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0036.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">No czego chcesz?</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0037.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Ten wąż wygląda na złego</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0038.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Pełna symbioza</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0039.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">&#8220;Nie pukać w szybkę bo skoczy&#8221;</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0040.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Trzeba mieć jaj żeby dotknąć takie włochate brzydactwo</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0041.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Sztokholm z okien samochodu</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0042.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0043.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Prawie, że królewska jakość</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0044.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p class="opis">Buszujący w zbożu</p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0045.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p><img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/05/0046.jpg"  class="aligncenter size-full" /></p>
<p>Pokaz fajerwerków<br />
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/zN94iQQP-2Q&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/zN94iQQP-2Q&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2009/05/wyprawa-do-szwecji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O potrzebach dużych chłopców i o ślepym losie słów kilka</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2009/04/o-potrzebach-duzych-chlopcow-i-o-slepym-losie-slow-kilka/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2009/04/o-potrzebach-duzych-chlopcow-i-o-slepym-losie-slow-kilka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2009 20:10:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=436</guid>
		<description><![CDATA[Mam taki problem, i pewnie nie jestem osamotniony w tym, że od czasu do czasu potrzebuję kupić sobie jakiś gadżet. Najczęściej zupełnie zbędny, przynoszący sporo radości, owszem, ale nie ukrywajmy, zbędny. Takie gadżety mają to do siebie, że szybko lądują w Zapomnianej Krainie Pod Łóżkiem, bądź na allegro. Ostatnim moim tego typu wybrykiem było kupno [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam taki problem, i pewnie nie jestem osamotniony w tym, że od czasu do czasu potrzebuję kupić sobie jakiś gadżet. Najczęściej zupełnie zbędny, przynoszący sporo radości, owszem, ale nie ukrywajmy, zbędny. Takie gadżety mają to do siebie, że szybko lądują w Zapomnianej Krainie Pod Łóżkiem, bądź na allegro. Ostatnim moim tego typu wybrykiem było kupno PSP, co przynosi mi radość do tej pory, ale pochłania zdecydowanie za dużo czasu. Jednak &#8220;czarnulka&#8221; nie zaspokoiła moich potrzeb na długo i zaczęło mnie znów korcić. Korciło mnie i korciło, rozpatrywałem różne środki zaradcze:</p>
<ul>
<li>zmiana telefonu</li>
<li>iPod touch</li>
<li>netbook</li>
</ul>
<p>Ciągle jednak resztki rozsądku powstrzymywały mnie, wołając gdzieś z tyłu głowy &#8220;rzepak rzepak, zmądrzej, kryzys idzie nie wydawaj na głupoty&#8221;.<br />
Nie wiem jak długo bym wytrzymał te głosy, gdyby nie szczęśliwy zbieg okoliczności. Jakiś czas temu na forum PClab.pl powstał temat o nowym, tajemniczym projekcie. Domysłów było kilkanaście stron, koniec końców projekt okazał się akcja marketingową prowadzoną przez Intel&#8217;a, Asusa i Komputronika przy udziale portalu PClab.pl. Powstał nowy serwis &#8211; CoreClub, gdzie użytkownicy sami tworzą treść, piszą recenzje swojego sprzętu, opisują nowości itp itd. Pewnie nie przyciągnęłoby to większej uwagi, gdyby nie zachęta. A zachętą jest 5 zestawów komputerowych przygotowanych przez Komputronika oraz 5 laptopów Asusa, w tym jeden <strong><em>netbook</em></strong>, które zostały wysłane do wytypowanych osób, mających zostać ich testerami. Typowanie zapewne polegało na wybraniu na podstawie danych z ankiety, którą każdy uczestnik akcji wypełniał przed. Ja też to z ciekawości uczyniłem, i pewnie bym o wszystkim zapomniał, gdyby nie wiadomość odebrana parę dni temu od właściciela portalu. A zaczynała się ona tak:</p>
<blockquote><p>Cześć Łukasz!</p>
<p>Spośród osób, które wypełniły formularz w Projekcie X zostałeś wytypowany na jednego z testerów komputerów Intela. Wiemy, że planujesz kupno netbooka, więc chcielibyśmy wypożyczyć Ci na miesiąc właśnie komputer tego typu &#8211; ASUS Eee PC 1000HE
</p></blockquote>
<p>Myślę sobie magia jakaś i czary. I dalej tak uważam, bo takie przypadki się mnie nie zdarzają.<br />
Dziś odebrałem od kuriera paczkę, a w niej wspomnianego netbooka. Przez najbliższy miesiąc będę publikował na łamach serwisu CoreClub swoje wrażenia z obcowania z nim. Póki co, po krótkim zapoznaniu się jestem nim bardzo miło zaskoczony. Miejmy nadzieje, że miesiąc wystarczy aby na kolejne 3-4 zaspokoić moje potrzeby ;)</p>
<p>Kilka fotek jako dowód ;)<br />
<img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/04/1.jpg" alt="Asus Eee PC 1000HE" /><br />
<img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/04/2.jpg" alt="Asus Eee PC 1000HE" /><br />
<img src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/04/3.jpg" alt="Asus Eee PC 1000HE" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2009/04/o-potrzebach-duzych-chlopcow-i-o-slepym-losie-slow-kilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efterklang na festiwalu Ars Cameralis</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2008/11/efterklang-na-festiwalu-ars-cameralis/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2008/11/efterklang-na-festiwalu-ars-cameralis/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Nov 2008 09:45:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=363</guid>
		<description><![CDATA[Efterklang jest duńskim zespołem, powstał 8 lat temu, wydali trzy płyty. Według użytkowników last.fm grają coś co otagowano:
post-rock, electronic, danish, electronica, ambient.
Dużo bajkowych melodii, z wykorzystaniem i elektroniki, i trąbki i innych instrumentów. Nie lubię klasyfikować takiej muzyki, dlatego zachęcam do przesłuchania utworów na końcu tekstu i zapoznania się z nią samemu.

Odnośnie koncertu, był naprawdę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.efterklang.net/home/">Efterklang </a>jest duńskim zespołem, powstał 8 lat temu, wydali trzy płyty. Według użytkowników last.fm grają coś co otagowano:<br />
post-rock, electronic, danish, electronica, ambient.<br />
Dużo bajkowych melodii, z wykorzystaniem i elektroniki, i trąbki i innych instrumentów. Nie lubię klasyfikować takiej muzyki, dlatego zachęcam do przesłuchania utworów na końcu tekstu i zapoznania się z nią samemu.<br />
<span id="more-363"></span><br />
Odnośnie koncertu, był naprawdę dobry, muzycy na żywo są bardziej.. żywiołowi, a wyjątkowo kameralna atmosfera w kinie Rialto tylko pomogła. Nie było tłumów, z czego właściwie się cieszę, bo można było w spokoju przeżywać muzykę, a poza tym publiczność bardzo dobrze przyjęła zespół, i wydaje mi się, że zrobiliśmy na nich duże wrażenia. Uśmiechy od ucha do ucha i ciągle powtarzane &#8220;thank you, thank you&#8221; chyba świadczyły o dużym zaskoczeniu związanym z żywiołowymi reakcjami ludzi na ich muzykę. Ciekawe czy w innych krajach też tak jest, czy tylko nasza rodzima publiczność jest taka wspaniała ;)<br />
Setlista mniej więcej taka (skopiowana z last.fm)</p>
<ul>
<li>Step Aside</li>
<li>Mirador</li>
<li>Swarming</li>
<li>Echo Wave</li>
<li>Mirror Mirror</li>
<li>Frida Found A Friend</li>
<li>Caravan</li>
<li>Cutting Ice To Snow</li>
<li>Collecting Shields</li>
<li>Chapter 6</li>
</ul>
<p>czyli same &#8220;hity&#8221; i trochę świeżego materiału. Wystąpili w 6-osobowym składzie, czyli główna piątka a wspomagała ich urocza <a href="http://www.myspace.com/ourbrokengarden">Anna Brønsted</a> (Our Broken Garden). Zdecydowanie jeden z lepszych koncertów (chociaż krótki) na jakich miałem okazje być, i mam nadzieję że po tak miłych pierwszych odwiedzinach w Polsce, przyjadą jeszcze kiedyś. Może na następny Off-festival?</p>
<div style="text-align:center"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/vSKIl-NeZeE&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/vSKIl-NeZeE&amp;hl=pl&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/LuYAOGS_55g&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/LuYAOGS_55g&amp;hl=pl&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></div>
<p><a href="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/efterklang.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-368" title="efterklang" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/efterklang.jpg" alt="" /></a><br />
Powyższe zdjęcie wykonane przez <a href="http://www.flickr.com/photos/mateuszmajewski/">Mateusza Majewskiego</a>. Zapraszam do obejrzenia <a href="http://www.flickr.com/photos/mateuszmajewski/sets/72157609673801017/">reszty </a>;)<br />
I jeszcze <a href="http://blog.bartekszewczyk.com/2008/11/24/koncert-efterklang-rialto-katowice/">parę ładnych zdjęć u Barana.</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2008/11/efterklang-na-festiwalu-ars-cameralis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koszyce &#8211; Budapeszt Trip</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2008/11/koszyce-budapeszt-trip/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2008/11/koszyce-budapeszt-trip/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Nov 2008 12:54:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=336</guid>
		<description><![CDATA[Korzystając z długiego weekendu i faktu, że A. jest na Erasmusie w Koszycach, postanowiłem ją w końcu odwiedzić, a że blisko stamtąd do Budapesztu, to i z tego faktu skorzystać i pozwiedzać stolice Węgier. Tyle tytułem wstępu.

Koszyce to ładne miasto, drugie co do wielkości na Słowacji, z ciekawą historią i ładnymi zabytkami. Tymczasowo miał tam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Korzystając z długiego weekendu i faktu, że A. jest na Erasmusie w <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Koszyce">Koszycach</a>, postanowiłem ją w końcu odwiedzić, a że blisko stamtąd do Budapesztu, to i z tego faktu skorzystać i pozwiedzać stolice Węgier. Tyle tytułem wstępu.<br />
<span id="more-336"></span><br />
Koszyce to ładne miasto, drugie co do wielkości na Słowacji, z ciekawą historią i ładnymi zabytkami. Tymczasowo miał tam siedzibę rząd Czechosłowacji, a wcześniej w pewnym okresie historii było drugim co do znaczenia miastem Węgier (polecam poczytać na wiki).<br />
Centrum miasta jest ładne, a górująca nad nim Katedra św. Elżbiety szczególnie nadaje mu charakteru. Zabytkowe kamienice i boczne uliczki mają klimat. Dookoła już mniej ciekawie, bo wszędzie betonowe osiedla, czyli jak u nas. Warto wspomnieć tu <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Lun%C3%ADk_IX">Lunik IX</a>, na który piękny widok ma A. z okna swojego pokoju w akademiku. Lunik IX to osiedle Romów, zaprojektowane dla 2500 mieszkańców, teraz daje schronienie ponad trzykrotnie większej liczbie osób. Żyją bez prądu, wody i gazu, nikt nie płaci czynszów, szerzą się choroby, jednym słowem getto. Na <a href="http://www.youtube.com/results?search_query=lunik+IX&amp;search_type=&amp;aq=-1&amp;oq=">youtube to jasno widać</a>. Lunik był zaprojektowany jako osiedle dla Słowaków z klasy średniej i Romów, którzy w ich sąsiedztwie mieli się asymilować. Niestety nie wyszło, Słowackie rodziny czym prędzej starały się uciec z takiej okolicy, i teraz Lunik IX jest jednym z najbardziej odizolowanych Europejskich skupisk Romów. W całej 5,4 mln Słowacji jest 350,000 Romów. A opowiadała, że często wychodząc rano z akademika widzi grupki Cyganów przeszukujące śmietniki&#8230;</p>
<p>No ale przejdźmy do przyjemniejszych rzeczy czyli zwiedzania. W Koszycach warto obejrzeć wspomnianą wyżej Katedrę św. Elżbiety, a że jest to główna atrakcja turystyczna to nie sposób jej ominąć. Z ciekawszych miejsc polecam także kawiarnie Aida, gdzie są naprawdę pyszne ciastka i naprawdę niskie ceny. Ogólnie jedzenie na mieście wydaje się nie być drogie w porównaniu do Polski, natomiast ceny w sklepach są podobne, chociaż na wiele artykułów wyższe. Od strony kulinarnej polecam restauracje <a href="http://www.slovakia.travel/entitaview.aspx?l=5&amp;cat=12&amp;llt=6&amp;idp=5496">Villa Regia</a>, gdzie podają pyszne Haluszki, pół kilogramową porcje! Nie sposób zjeść samemu całej. Słowacja ma ten jeden plus, że można się dogadać z większym lub mniejszym trudem z każdym, warto pamiętać tylko żeby nie używać słowa &#8220;szukać&#8221; ;).</p>
<p>Po dwóch miłych dniach w Koszycach wybraliśmy się do <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Budapeszt">Budapesztu</a>. Pociąg o 6 rano, na miejscu o 9. Granica z Węgrami jest już 20km za Koszycami, potem przez 2,5h widać tylko pola, pola, małe wioski, pola, pola, małe wioski, pola i Budapeszt. Stolica Węgier jest naprawdę duża, i naprawdę ładna. Mieliśmy niespełna dwa dni a to zdecydowanie za mało by zobaczyć wszystko.<br />
Wysiedliśmy na Keleti, ponad 100 letnim neorenesansowym dworcu, który faktycznie jest bardzo ładny. Pierwsze wyjście na ulice Budapesztu i lekkie rozczarowanie, bo szaro, ruchliwie i jakoś tak nieprzyjemnie. Ale być może to tylko jesienna aura. Udaliśmy się do metra (nasz pierwszy raz, robi wrażenie ;)), wysiedliśmy na stacji Astoria i udaliśmy się do naszego hostelu. Przy okazji mała reklama, jak będziecie kiedyś szukali fajnego noclegu w Budapeszcie, polecam hostel Downtown Oasis. Położony w VII dzielnicy czyli bardzo optymalnie, blisko metra, w starej ale ładnej kamienicy, prowadzony przez przemiłą panią.</p>
<p>Nie chce mi się opisywać wszystkiego co widzieliśmy, opisze tylko to co warto. Więc, warto zwiedzić:</p>
<ul>
<li>Muzeum Przyrody, choćby po to żeby zobaczyć 2-tonowy szkielet wieloryba w kopule przy wejściu.</li>
<li>Plac Bohaterów, pomniki robią wrażenie.</li>
<li>Pałac Królewski, konieczność jak się jest w Budapeszcie, największa budowla na Węgrzech, trzykrotnie odbudowywana, za każdym razem powiększana, królewska rezydencja. Warto przyjść w nocy i podziwiać pięknie rozświetlony Budapeszt.</li>
<li>Baszta Rybacka, znajduje się na Wzgórzu Zamkowym i widać z niej cały Budapeszt</li>
<li><a href="http://www.labirintus.com/">Budański Labirynt</a>, ciekawa atrakcja turystyczna, labirynt pod wzgórzem zamkowym, warto wybrać się wieczorem kiedy podobno są pochody z lampami oliwnymi (nie załapaliśmy się).</li>
<li>Bazylika św. Stefana, jako budynek imponująca, w środku również.</li>
<li>Wyspa Małgorzaty, piękny park pośrodku Dunaju.</li>
<li>Zamek Vajdahunyad, latem musi być tam szczególnie ładnie.</li>
<li>i wiele, wiele innych..</li>
</ul>
<p>Budapeszt jest naprawdę pełen zabytków i ciekawych miejsc, i pewnie żeby zobaczyć wszystko trzeba sporo czasu. Będąc turystą na pewno warto sobie kupić bilet na metro, jednodniowy lub trzydniowy. Jednodniowy kosztuje 1700 HUF czyli jakieś 24 zł, ale biorąc pod uwagę że metrem można się dostać w każdym momencie prawie wszędzie, a do tego bilet na metro obowiązuje także na autobusy, tramwaje i trolejbusy to naprawdę się opłaca (cena normalnego jednego przejazdu to chyba 270 albo 240 HUF, a my metrem jednego dnia jechaliśmy ponad 15 razy).<br />
Chyba tyle, co mogę opowiedzieć, reszta przy opisach zdjęć. Jak mi się coś przypomni to dopisze.</p>
<h2>Koszyce</h2>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7224.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Pierwsze śniadanie w Koszycach, ja dostarczyłem z domu schabowe :) W środku sałata, papryka, pomidor, sos tatarski. Pyszne było.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7232.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">To jest jakiś pałacyk czy zameczek w Koszycach, przed parkiem, ale zapomniałem dokładnie jak się nazywał. Musze dopytać A.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7244.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A to Park w Koszycach.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7708.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Dzwony przed Katedrą św. Elżbiety, myślałem że to tylko taka nowoczesna rzeźba czy jakkolwiek to nazwać, a okazało się że dzwonią i to całkiem ładnie.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7715.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A to już sama katedra, wybudowana w stylu późnogotyckim, przeszła sporo katastrof i wielokrotnie była odbudowywana.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7717.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Prezydent też tam był.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7719.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7725.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A tu A. na tle katedry :)</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7728.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Małe targowisko blisko centrum.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7749.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Zajezdnia tramwajowa pod dworcem.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7751.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Tramwaje są stare, ale za to autobusy pierwsza klasa.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7705.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Teatr w Koszycach.</p>
<h2>Budapeszt</h2>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7250.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Węgry z pociągu.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7252.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A to już dworzec.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7253.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Ma pewien urok. Co ciekawe na perony wpuszczają ludzi tylko z biletami.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7258.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Pierwszy kontakt z metrem :)</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7260.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Linia metra M3, chyba najmłodsza i najładniejsza. Przy okazji, oglądaliście <a href="http://kontrolerzy.filmweb.pl/">Kontrolerów</a>?</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7263.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Pasaż Gozsdu, może zdjęcie tego nie ukazuje, ale teraz to ekskluzywna enklawa handlowa z eleganckimi mieszkaniami, kiedyś fragment dzielnicy żydowskiej.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7267.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Typowa uliczka w Budapeszcie.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7275.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Synagoga.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7292.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Nie wiem co to ale fajne ;)</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7294.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7297.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A tu już w Muzeum Przyrody.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7299.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Groźny wypchany lew.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7317.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Tyle nas było tydzień temu około 11 ;) I ciągle wzrasta.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7318.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Typowe robactwo w węgierskich kuchniach.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7334.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7337.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Aslan?</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7338.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Aga uparcie twierdzi że jestem bezpośrednio spokrewniony z tym zwierzem.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7345.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7355.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A to wspomniany 2-tonowy szkielet wieloryba.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7369.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Kolejna uliczka w Budapeszcie.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7388.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Budapeszt nocą.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7423.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Niby słynna kolej liniowo-szynowa na Wzgórze Zamkowe, ale jedno wielkie oszukaństwo! Jedzie to chwile a kosztuje 800HUF bilet. A wchodzi się tam w góra 15 minut spacerkiem.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7435.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A to już seria zdjęć Budapesztu nocą, widok z Pałacu Królewskiego</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7444.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7475.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7480.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7503.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7524.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7528.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Plac Bohaterów.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7537.jpg" alt="" /><br />
<img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7552.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Bazylika św. Stefana.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7565.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A to Zamek Królewski.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7580.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Parlament.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7602.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Widok na Budapeszt z Baszty Rybackiej.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7636.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A tu komnata w labiryncie, w której lało się wino z kraników. Niestety nie było do spożycia.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7645.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Labirynt był podzielony na 3 części. Pierwsza prehistoryczna, z malunkami jaskiniowców na ścianach i niepokojącym dudnieniem bębnów w tle (w każdej części była inna muzyka co dawało niezły klimat w ciemnych zakamarkach). Druga część była średniowieczna, a trzecia &#8220;z przyszłości&#8221;. Zamysł z tego co zrozumiałem był taki, że za 40mln lat znajdują skamieniałości z naszej epoki. Czyli buty w skale, komputer w skale, albo butelkę Coli.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7646.jpg" alt="" /></p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7655.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">Z lewej strony fragment wyspy Małgorzaty, latem musi być tam naprawdę ładnie.</p>
<p><img class="alignnone size-medium" title="Koszyce Budapesztfoto trip" src="http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7691.jpg" alt="" /></p>
<p class="opis">A na wyspie.</p>
<p>No i tyle, wrzucę więcej zdjęć niedługo na <a href="http://flickr.com/photos/rzepak">flickr</a>, więc zainteresowani mogą tam zajrzeć za jakiś czas.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2008/11/koszyce-budapeszt-trip/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chyba już mogę?</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2008/09/chyba-juz-moge/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2008/09/chyba-juz-moge/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Sep 2008 16:20:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rzepak.pure.pl/?p=148</guid>
		<description><![CDATA[No to wygląda na to, że kolejna odsłona mojego bloga jest gotowa. Oczywiście znajdzie się pewnie wiele niedoróbek, ale to już drobiazgi na które póki co szkoda czasu. Pierwszy raz chyba jestem zadowolony z tego co mi wyszło. A to dobrze, mam nadzieję, że pomoże mi to w podniesieniu poziomu tego bloga, mam zamiar zrobić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No to wygląda na to, że kolejna odsłona mojego bloga jest gotowa. Oczywiście znajdzie się pewnie wiele niedoróbek, ale to już drobiazgi na które póki co szkoda czasu. Pierwszy raz chyba jestem zadowolony z tego co mi wyszło. A to dobrze, mam nadzieję, że pomoże mi to w podniesieniu poziomu tego bloga, mam zamiar zrobić z niego naprawdę wartościowy własny zakątek w Sieci. Już niedługo post o paru sztuczkach które zastosowałem w WordPressie, aby wyglądał i działał tak jak to ma miejsce. Póki co chętnie usłyszę parę krytycznych uwag i za wytknięcie błędów i niedoróbek też będę wdzięczny. No to zabieram się za uzupełnianie portfolio (tak wiem, póki co pod IE6 nie działa).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2008/09/chyba-juz-moge/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cała prawda o gruszkach. Część III</title>
		<link>http://rzepak.pure.pl/2007/09/cala-prawda-o-gruszkach-czesc-iii/</link>
		<comments>http://rzepak.pure.pl/2007/09/cala-prawda-o-gruszkach-czesc-iii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Sep 2007 01:20:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rzepak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/tower/?p=208</guid>
		<description><![CDATA[W części pierwszej opisałem pokrótce jak się żyło nam przez pierwsze dwa tygodnie w przyczepach. Teraz pora na następne dwa, a to już można rzecz inna bajka. Z campingu przeprowadziliśmy się do Scheldeoord, miasteczka stworzonego z  małych letnich domków. 
Holendrzy traktują je chyba tak jak u nas działki, jeżdżą tam w wolnym czasie i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W części pierwszej opisałem pokrótce jak się żyło nam przez pierwsze dwa tygodnie w przyczepach. Teraz pora na następne dwa, a to już można rzecz inna bajka. Z campingu przeprowadziliśmy się do Scheldeoord, miasteczka stworzonego z <a href="http://www.ardoer.com/nl/camping/scheldeoord_comfortcamping/home/over_de_camping/verhuur/"> małych letnich domków</a>. <img src="http://rzepak.pure.pl/images/31.jpg" alt="scheldeoord" width="306" height="158" /><br />
Holendrzy traktują je chyba tak jak u nas działki, jeżdżą tam w wolnym czasie i kombinują jak tu uatrakcyjnić swój domek. Niektóre naprawdę wbijały w ziemie, małe wille. Ale standardowy domek, w którym my mieszkaliśmy, też był niczego sobie. Trzy pokoje, łazienka, kuchnia, duży pokój z jadalnia i tv z kablówką. Wyposażenie z ikei, czysto, schludnie, ciepło (chociaż na początku mieliśmy problem z uruchomieniem piecyka gazowego) i przyjemnie. Sam ośrodek miał basen kryty, basen otwarty, place zabaw, kort tenisowy i sporo innych atrakcji, głownie stworzonych pod dzieci. Zastanawiające były pomniki małych, najczęściej nagich chłopców rozsiane po całej okolicy. No ale nie będę wnikał.<br />
Niestety nie mam zdjęć ani domków ani ośrodka, bo niefortunnie popsułem aparat&#8230;<br />
Jedynym minusem ośrodka była sąsiadująca z nim fabryka konserw cebulowych czy czegoś w tym stylu. Smród był czasem straszliwy, zwłaszcza przy samej fabryce.<br />
Plusem za to było to że tylko parę kroków dzieliło nas od zatoki, a nawet był kawałek plaży. Tylko woda zimna i jakby mało czysta.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rzepak.pure.pl/2007/09/cala-prawda-o-gruszkach-czesc-iii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
