30 marca dzięki zaproszeniu od Snika i N. wyruszyliśmy z A. na trzydniową wyprawę do Szwecji :) Wyprawa to dużo powiedziane, bo dotarcie do Szwecji to niespełna pół godziny dojazdu do lotniska i półtorej godziny lotu. Na miejscu oprócz Sników powitała nas piękna pogoda. Ruszyliśmy w podróż do mieszkania naszych gospodarzy, w oddalonym od lotniska Skavsta o ~100 km mieście Linköping. Read the rest of this entry »
Dziś na wykopie (co jest pewną ironią) znalazłem wtyczkę do firefoxa, która zmieni moje życie. LeechBlock to narzędzie dla takich typów jak ja, którzy nie potrafią się skupić na tym co mają zrobić, mając na zakładkach pootwierane kilka stron typu wykop, google reader, jakiś fora, śmora itd itp, sprawdzając ciągle co tam nowego, zamiast zajmować się wydajnie swoimi zadaniami. LeechBlock załatwia tą sprawę zwyczajnie blokując zdefiniowane strony, przy czym daje nam masę możliwości ustawiania blokad. Możemy ustawiać blokady na poszczególne dni, godziny, zdefiniować do 6 różnych list stron, z indywidualnymi ustawieniami dla każdej. Możemy sobie nawet ustawić taki myk, że po załóżmy 5h zablokowanego wykopu, wtyczka pozwala nam na 10 minut odwiedzić naszą ulubioną stronę, po czym znów ją blokuje. Pure genious. A jak nas najdzie żeby za wszelką cenę wejść na “złą stronę” to możemy tak ustawić LeechBlock‘a, że nie pozwolił nam na wyłączenie go w opcjach, na grzebanie w opcjach w czasie gdy włączona jest blokada, a nawet na mieszanie w about:config. Co prawda jest sto sposobów na obejście tego (chociażby odpalić Opere ;)) ale tak czy siak, to działa, w czasie pisania tego posta dwa razy zobaczyłem czerwone kołeczko po niekontrolowanym wciśnięciu kombinacji klawiszy Ctrl + T, W, strzałka w dól, Enter.
Wczoraj nowy flaker ujrzał światło dziennie. Jak jest? jest lepiej. Po pierwsze, gruntowna zmiana, flaker już nie jest na zaproszenia, teraz zarejestrować się może każdy. A tak przy okazji pewnie nie każdy wie czym flaker tak w ogóle jest. Więc jest to nasza rodzima odpowiedź na zjawisko zwane lifestreaming (magic by netguru). I to bardzo udana. W skrócie serwis agreguje wszystko co robi użytkownik w sieci, dzięki temu obserwując znajomych możemy śledzić każdy ich ruch (oczywiście na tyle na ile nam pozwolą), czyli jak Zenek doda zdjęcie na fotka.pl, zapisze ciekawą stronę w delicious, wrzuci coś na wykop albo nowy film na youtube itd., to od razu o tym wiemy wchodząc na jego profil. Oprócz tego cała otoczka portalu społecznościowego, czyli komentowanie “flaków”, listy znajomych itd itp. Flaker ma też trochę z funkcjonalności blipa, lub szerzej twittera, czyli możemy pisać zwykłe teksty o niczym przez komunikator, sms lub mail. Do tego obserwacja tagów, powiadomienia i wszystko co trzeba. Read the rest of this entry »
Natknąłem się ostatnio na bardzo przydatne i sprytne narzędzie (właściwie Bartek mnie “natknął”), mianowicie “sklejarke” powiększeń zdjęć z istockphoto.com. Jak każdy użytkownik iStockPhoto wie, po zalogowaniu się większość zdjęć można obejrzeć w przybliżeniu, fragment po fragmencie. Często projektując jakąś stronę chciałoby się zobaczyć jak wybrane przez nas zdjęcie będzie do niej pasować. Szkoda czasem płacić niepotrzebnie za fotki, które do niczego się nie przydadzą. I tu z pomocą przychodzi iStockZOOM którego autorem jest Jan Kurek. UWAGA! Zmienił się adres skryptu. Aktualny to http://kanjar.nazwa.pl/iStockZOOM/ Read the rest of this entry »
Ci, którzy odwiedzają któryś z blogów sieci envato na pewno natknęli się na ich nowe dziecko, ThemeForest. Jest to kolejny projekt (po FlashDen i AudioJungle), którego zadaniem jest stworzenie “rynku” dla wszelkich szablonów i skórek na cms’y. Projekt bardzo mnie zaciekawił, śledzę uważnie jego rozwój, na razie ruch jest niezbyt oszałamiający, nie ma aż tak dużo sprzedaży, ale za to dziennie pojawia się kilka nowych skórek, niektóre nawet bardzo ciekawe. Ceny wahają się od 1$ do 40$. Twórca dostaje na początek 25% od każdej sprzedaży. Read the rest of this entry »
Heh, jeszcze parę dni temu uzupełniając swoje portfolio pisałem, że szkoda, że z projektu designers’ couch nic się nie wykluło, a tu dziś na dA w powiadomieniach mam, że depthskins napisał nowy journal, z linkiem do tego:
Nieźle nieźle, może jednak coś z tego będzie.
Z podkładem muzycznym pojechali :D
Jak tylko się coś dowiem to napisze ;)
Co prawda blog nie skończony i trochę roboty przy nim zostało jeszcze, no ale Blog Day to chyba dobry dzień na wystartowanie znowu. (który to już raz…)
Więc piątka ode mnie.
blogomotive.pl – uwielbiam styl pisania tego gościa, jego poczucie humoru i szaloną wyobraźnie, polecam nawet tym co za motoryzacją nie przepadają.
abduzeedo.com – gość pisze o designie i wrzuca dużo fajnych inspirujących postów, pamiętam jeszcze jego początki, było średnio ale fajnie mu się to rozwinęło, feeduje sam nie wiem czemu, ale w gruncie rzeczy z chęcią zaglądam.
nettuts.com – po prostu must have w feedach każdego szanującego się początkującego webdevelopera ;) sporo podpatrzyłem i poznałem, fajnie piszą, byleby więcej i częściej, mógłbym właściwie dać linka do wszystkich stron z serii *tuts.
webappers.com – chłopaki znajdują fajne rzeczy, często się trafi ciekawy program czy jakieś narzędzie webowe
Pare osób czyta ten blog ( co mnie bardzo dziwi) więc taka mała ankieta dla nich.
Planujemy uruchomienie serwisu darmowych subdomen w postaci twojanazwa.pure.pl. Tylko pytanie, na ile atrakcyjna jest taka domena i na ile ma szanse powodzenia? Więc pytanie, czy Ty byś takiego adresu używał/a ?
Od jakiegoś czasu użeram się z czytnikami rss przeróżnej maści, od wtyczek do firefox’a, przez czytniki on-line ( google reader ) do oddzielnych aplikacji. Jakoś nie miałem szczęscia trafić na coś co by spełniało moje oczekiwania. Sage mi nie pasował bo miał niby drobne niedogodności, ale jednak wkurzające, NewsFox wydawał się być tym czego szukałem ale nie jest zbyt elastyczny, mało opcji, i trochę oszalał przy większej ilości wpisów. Wizz Rss News Reader był nawet ok, do czasu aż popsuł cały mój profil firefoxa. O różnych paseczkach nawet nie będe wspominał. Zrezygnowany dziś wpadłem na Feedreadera. I po chwili testów moge powiedzieć- to jest to!
Łukasz Girek, lat 23, uzależniony od internetu i dobrego designu. Na blogu postaram się dzielić z Wami wszystkimi co związane z tworzeniem w Sieci. Od projektowania, przez tworzenie do użytkowania. Będzie też trochę o muzyce i filmie. Blog będzie pełnił także funkcje osobistego portfolio. Zapraszam i dzięki za uwagę!
Właśnie przed chwilą pisałem o płatnych tematach do WP, a tu na smashing magazine takie coś daja -> agregado. To ja się pytam po co płacić? jakbym nie spędził tygodnia nad swoja skórką zaraz bym tą wrzucił do wp-content.