Update czyli co u rzepaka piszczy (w trawie)
Wrzesień 7th, 2009 W kategorii: Osobiste
Mój blog wypracował sobie własny charakter – sezonowy. Jakby przejrzeć archiwum, to wychodzi na to, że mniej więcej 3-5 miesięcy w miarę regularnie coś pisze, a potem następuje 6-12 miesięcy przerwy, i to tak od 28 sierpnia 2006 roku kiedy pierwszy wpis w tej bazie powstał (a to było już 3 podejście, niestety nie sposób określić kiedy zacząłem naprawdę).
W każdym razie, z dobrych wiadomości, sezon na blogowanie nadchodzi, a ten post to zwiastująca go jaskółka.
Więc mały update ode mnie dla zainteresowanych (chaotyczna kolejność uporządkowana według kolejności myśli, a nie priorytetu)
- Coraz bliżej do końca mojej pracy magisterskiej :)
- Nie będę programistą (chociaż nigdy nie mów nigdy), Ruby on Rails, w którym wymęczyłem moją aplikację magisterską, chociaż jest świetny, to i tak mi uświadomił, że za cienki w uszach jestem na to.
- Wakacje się kończą, byłem na festiwalu Open’er, parę dni we Władysławowie, kilka fotek na flickru
- Pozostała część wakacji upłynęła mi przy Rails’ach i WordPressie. Obie rzeczy mnie kręcą, ale zdecydowanie lepiej się czuję w tej drugiej
- Dalej jest niewiadomą co w życiu (znaczy się po obronie) pocznę (dużo czynników się składa na efekt końcowy) , ale fajnie byłoby żyć z tego co sprawia przyjemność, a aktualnie to głównie robienie motywów WordPressa, co w cale takie głupie w praktyce nie jest jak brzmi.
- W związku z powyższym mam black paw(
) na Themeforest :] - Jak już mówiłem, programistą nie będę, ale mam pomysł na parę prostych webappów, które chyba będę w stanie for fun przygotować w Railsach, ale to for fun i jak znajdę czas.
- Oprócz tego jak Sniku skończy swoje tajne dzieło (w czym zamierzam mu też pomóc), wytoczymy kolejne działo, czyli startup który przyciągnie miliony, a na kontach wygeneruje nam tryliony (taki plan).
- Blog czeka zmiana wyglądu i funkcjonalności (mam ambicje na mały show mojego wordpress skilla), na razie doczekał się małego faceliftu (wskazówka pod tekstem).
- W procesie produkcyjnym utkwiło też moje nowe portfolio (to mało aktualne z bloga wyleci), na które bardzo czeka A, i już niedługo okaże się czy i jak bardzo się przyda.
- Blog jak się już kiedyś odświeży, to bez obaw, na karteczkach przyczepionych do tablicy korkowej nad biurkiem mam sporo pomysłów na wpisy (będzie i o RoR, i o WordPressie, i o produktywności, i o Androidzie, i różne różne)
- Przy okazji Androida, kolejny mój gadżet czyli g1 (moje gadżety pojawiają sie zdecydowanie za późno żeby się polansować), też się doczeka paru słów
- Moja siostra, robi coraz lepsze zdjęcia, i też w planach jest zrobić jej porządne portfolio na WP (jakiś czas temu już obiecane)
Tak w skrócie to chyba tyle, więcej nie myślę, bo trzeba dalej rzeźbić magisterkę.
![Wskazówka Obiecana wskazówka :]](http://rzepak.pure.pl/wp-content/uploads/2009/09/facelift.jpg)
Łukasz Girek, lat 23, uzależniony od internetu i dobrego designu. Na blogu postaram się dzielić z Wami wszystkimi co związane z tworzeniem w Sieci. Od projektowania, przez tworzenie do użytkowania. Będzie też trochę o muzyce i filmie. Blog będzie pełnił także funkcje osobistego portfolio. Zapraszam i dzięki za uwagę!
[...] o tym co mnie zainspirowało do napisania poprzedniego postu. Ostrzegam – lans mode [...]
elo elo 320
1. stara wersja topu – waaaaaaaaaaaaaaaaay better
2. gratki za takie szybkie się piecie w TF – jednak nudzenie się studenta w wakacje może przynieść korzyści
3. siostra rzeczywiscie daje rade
4. pole wpisywania tekstu w komciach niech pan da wieksze i nie na sztywno bo nawet w safari nie mogę sobie tego powiekszyc dowolnie :P
stare jest płaskie i nudne, a czcionka jest już mega opatrzona, zresztą może będzie mnie stać na coś extra przy nowej odsłonie ;)
To ja czekam aż skończysz magisterkę i robimy ten startup który przyciągnie miliony :-)