Się reaktywuję
Sierpień 14th, 2007 W kategorii: Osobiste
No tak, ostatni post był
Posted 170 dni temu
Więc pora zacząć znowu, zwłaszcza, że całkiem sporo się działo ostatnio jak na mój spokojny żywot. Odnośnie bloga postanowiłem przejść na „textpattern”:http://textpattern.com/. Głównie za sprawą „Grzegorza”:http://grzegorzkulesza.com i Aquaparku. Konieczność zbudowania strony w oparciu o jakiekolwiek skrypty do edycji treści postawiła przede mną nie lada wyzwanie. Jako, że czasu było niewiele próba stworzenia czegoś własnego przy moim wyjątkowo podstawowym zasobie wiedzy na temat php byłaby samobójstwem, zostało mi tylko znalezienie gotowych skryptów. Przeszukanie „hotscripts.pl”:http://www.hotscripts.pl i tym podobnych poskutkowało tylko sporym zmarnowaniem czasu.
Pojawiła się wtedy myśl – „to może jakiś cms?”. Tylko jaki? „Drupal”:http://drupal.org/ jest fajny ale jakoś do głowy mi nie przyszedł. WordPress? Cóż, znam w miarę dobrze ale na głównie statyczną stronę dla aquparku się zbytnio nie nadaje. Wtedy Grześ podsunął mi textpatterna. Leżało to to na moim dysku od czasu dłuższego, ale jakoś ugryźć tego nie mogłem. Pomyślałem „co mi szkodzi spróbować, raz kozie śmierć”. No i tym sposobem w jedną noc przy wydatnym udziale wspomnianego Grzegorza (za co wielkie mu dzięki) ogarnąłem podstawy tego momentami wielce zakręconego skryptu i wywiązałem się z zadania. Co więcej, spodobało mi się tak bardzo, że postanowiłem przenieść swojego bloga na nowy silnik.
Chwilowo jest na jakiejś gotowej skórce, ale jak tylko wrócę z Holandii, biorę się za własny projekt. Przy okazji postaram opisać co tak fajnego ma txp. Tymczasem zapraszam do odkurzenia mojego „feed’a”:http://feeds.feedburner.com/rzepak
Łukasz Girek, uzależniony od internetu i dobrego designu. Na blogu postaram się dzielić z Wami wszystkimi co związane z tworzeniem w Sieci. Od projektowania, przez tworzenie do użytkowania. Będzie też trochę o muzyce i filmie. Blog będzie pełnił także funkcje osobistego portfolio. Zapraszam i dzięki za uwagę!
Bardzo fajno żeś się pan wziął za robotę :)
No nie bardzo się wziąłem, ale się wezmę :)